W krainie Elarii, gdzie magia płynęła jak rzeka, a lasy szeptały tajemnice tym, którzy umieli słuchać, zebrało się wielkie konklawe magów. Nie byli to zwykli magowie. Byli to magowie żywiołów. Każdy z nich posiadł moc władania wybranymi siłami natury.
Konklawe było spotkaniem organizowanym rzadko, zwoływanym wyłącznie w sprawach wielkiej wagi i niecierpiących zwłoki. Tym razem zagrożona była cała Elaria, a wraz z nią świat, który miał pogrążyć się w ciemności.